Bez niego nie ma Wigilii, tak jak bez jaja śniadania Wielkanocnego. Był, jest i pewnie będzie póki płynie woda w Wiśle i Bystrzycy. Póki smaki dzieciństwa będą powodować lekki ucisk w dołku i nadmierny przypływ śliny w ustach. Karp jest cool!!! Continue Reading…