W nocy dostałem z dalekiej Kanady mail-a od szkolnej znajomej. Nie widziałem Agaty całe wieki, ale od dwóch lat intensywnie wymieniamy korespondencję drogą elektryczną. Bliżej było mi do jej brata, Wojtka. Ale od niemal roku nie ma Go w naszej codzienności. Agata prezentuje dość oryginalne spojrzenie na świat i czasami irytuje mnie swoimi poglądam. Czegóż nie wybacza się kobiecie? To, co dzisiaj mi przysłała zupełnie mną „zatelepało”. Continue Reading…