Były to święta inne od tych, jakie spędzałem do tej pory. Nie takie stricte rodzinne, ale rodzinno-przyjacielskie i radiowe. Rodzina to nie tylko więzy krwi, ale bliskość codziennego tworzenia rzeczywistości i wspólne zmagania się z najbardziej prozaicznymi sprawami. I w tym znaczeniu tegoroczne Boże Narodzenie było specyficznie rodzinne, bo nie w moim domu rodzinnym. Continue Reading…