Jeszcze dwa dni starego roku, a mnie się wcale nie uśmiecha robienie jakiegokolwiek podsumowania. Bo i po co? Co się zmieni, jeśli okaże się, że ten rok był taki, a nie inny?Czy to, że stało się w nim coś wyjątkowego, zmieni moje życie? Nawet nie tylko moje? Pewnie zmieni, w jakimś tam zakresie. Bo każdy dzień wywołuje takie zmiany. Ale nie demonizujmy i nie przyznajmy temu jakiegoś wyjątkowego znaczenia. Continue Reading…