Archive for Sierpień, 2011

Sie
2

Czy uzależnienie odbiera rozum?

Czy uzależnienie odbiera rozum?

Miałem nie pisać o pośle z Wierzbnej. Poniosło mnie jednak. Nie mogłem spokojnie słuchać tego, co wczoraj plótł w TVN. I to w czasie największej oglądalności. Jak za starych czasów sprzed „Hazardgate” bywało. Wówczas wystarczyło odwinąć papierek ze śliwką w czekoladzie, czy „złotko” z mojego ulubionego serka z łososiem a wyskakiwał poseł Zbigniew z Wierzbnej. O trwogo, zapachniało wczoraj tymi czasami. Na szczęście rzeczywistość okazał się prozaicznie prosta, by nie stwierdzić, że wręcz prostacka. Jak twierdzą niektórzy poseł cierpi na zespół uzależnienia od polityki i parcia na szkło. Musi i …koniec. No cóż nauka radziecka zna podobne przypadki, jak powiada mój przyjaciel, weterynarz z Podlasia. Continue Reading…

Sie
6

Pierwsza rocznica „Tetrykowania”

Pierwsza rocznica „Tetrykowania”

Za dwa dni minie pierwszy rok, od kiedy zacząłem zapisywać swoje tetrykowe przemyślenia. Jak się okazuje, uzbierało się tego całkiem sporo. Ważne, że wypracowałem w sobie regularność i chęć pisania, bo czasami różnie z tym bywa. Tematów, jak zwykle bywało. Najpierw była kampania samorządowa a później codzienność. Continue Reading…

Sie
2

Franz Kafka pisze dzieje starostwa

Franz Kafka pisze dzieje starostwa

Przyznam bez bicia, że tylko taki tytuł przyszedł mi do głowy, gdy poczytałem o kolejnej sesji rady mojego powiatu. To, co tam się dzieje przypomina mocno nie normalny świat stworzony przez genialnego Czecha pochodzenia hebrajskiego. Dzieła Kafki odzwierciedlają niestabilny stan duchowy wielu ludzi na początku XX wieku. Continue Reading…

Sie
0

Hoffmana strzał w kolano

Hoffmana strzał w kolano

Ostatnie podrygi lata, a może nie? Kto to wie. Z całą pewnością niejaki Hoffman Adam, „kozioł ofiarny”, jak określa się rzeczników prasowych w branży, Partii Prezesa Jarka, który na PiL (prawo i lewo) „obsobacza” wszystkich niekochających jego filozofii i poglądów. Continue Reading…

Sie
3

Tylko nasz i stąd!

Tylko nasz i stąd!

Mamy wreszcie swojego i tylko świdnickiego kandydata do Senatu. Nie z Żarowa, czy nawet z Wałbrzycha. Jakby powiedziała pewna moja znajoma handlarka z bazaru – „Tylko nasz i tylko swój – świdnicki! Brać i głosować na Lewandowskiego Krzysztofa!” Continue Reading…

Sie
2

„Napuszony leniuch śmierdzący” na czele wałbrzyskiej listy PiS?

„Napuszony leniuch śmierdzący” na czele wałbrzyskiej listy PiS?

Kilka dni temu były minister sprawiedliwości Andrzej Czuma, takimi określeniami opisywał jednego z ludzi Prezesa Jarosława – „ Pan Kaczyński powinien nas przeprosić, że przez dwa lata mianował jakiś półinteligentów, napuszonych leniuchów śmierdzących, ignorantów na najwyższe stanowiska – powiedział Andrzej Czuma, przywołując postać szefa ABW Bogdana Święczkowskiego, który według niego nigdy nie przeczytał ustawy o ABW”. Continue Reading…

Sie
0

Śmiechu warte

Śmiechu warte

Był takie program o podobnym tytule. Autorem jego był Tadeusz Drozda. Podobno miał być śmieszny. Mnie jakoś nie bawił. To tak, jak z tymi harcami przed wyborczymi. Napinali się i czarowali. Powstawiali ich na listy i co…. Dość szybko przyszło otrzeźwienie i refleksja – A po co mi to? Continue Reading…

Sie
1

Serce – mięsień do pompowania krwi

Serce – mięsień do pompowania krwi

Może to skutek znacznego wzrostu temperatury, a może jakieś uderzenia tetrylowych emocji, ale trudno mi dzisiaj utrzymać na wodzy swoje wątłe nerwy. Z jednej strony cieszę się z pięćdziesięciotysięcznej wizyty na moim blogu, ale martwi mnie, że coraz bliżej mojego spokojnego świata zaczynają pojawiać się jakieś dziwaczne klimaty – rodem ze snów horrorów. Continue Reading…

Sie
0

Inicjatywa Obywatele do…..

Inicjatywa Obywatele do…..

Chyba ostatnia siła startująca w październikowych wyborach do Sejmu i Senatu pokazała karty. Chodzi oczywiście o nazwiska kandydatów do Senatu, bo Sejm to nie ten pułap dla samorządowców będących kołem zamachowym projektu.
Wśród kandydatów zaprezentowanych dzisiaj w Warszawie nie ma żadnego „królika z kapelusza”. Continue Reading…

Sie
6

Kampania w rozkwicie

Kampania w rozkwicie

Choć jeszcze mamy 52 dni do niedzieli 9 października, a do terminu zgłoszenia list wyborczych w PKW też kilka, to kampania powoli nabiera tempa. Każda z głównych sił podrzuca, co jakiś czas jakieś spoty, czy inne materiały. Ale na zdecydowany atak frontalny jeszcze czas. Kilka dni temu rozmawiałem z moim dawnym kolegą o wyraźnie skrystalizowanych poglądach prawicowych. Continue Reading…

Aktualna strona 1 z 3