„W kowbojskim kapeluszu, lekko pochylony, w pozie jak przy mikrofonie na koncertach Rysiek Riedel, charyzmatyczny wokalista Dżemu ma swój pomnik w Tychach – rodzinnym mieście. Ponad dwumetrowa rzeźba odlana z brązu stanęła na przystanku, z którego często odjeżdżał do Katowic”. Tyle informacja zamieszczona dzisiaj na jednym z portali internetowych. Mam dużo sentymentu do Riedla. Do jego charakterystycznego głosu i stylu interpretacji bluesa. Continue Reading…