Nie ma śniegu, ani mrozu, ale zima mimo wszystko daje się we znaki tym zwierzętom, które bezpańskie tułają się po piwnicach, klatkach schodowych czy strychach. Na szczęście są ludzie, którzy opiekują się nimi i dokarmiają je. W Wrocławiu jest takich pasjonatów blisko 200 osób. Ile jest w Świdnicy, nie wiem, ale cieszy mnie, że urzędnicy stanęli na wysokości zadania i ostatnio kupili około 20 domków dla bezdomnych kotów. Continue Reading…