Archive for Grudzień, 2011

Gru
0

Smutne przedświąteczne odchodzenie

Smutne przedświąteczne odchodzenie

Najpierw w sobotę, przez przypadek, zauważyłem w necie informację, że zmarła słynna pieśniarka Cesaria Evora. Znana, jako „bosonoga diwa” z wysp Zielonego Przylądka. Artystka wielokrotnie występowała w Polsce. Pamiętam jej koncert na Wyspie Słodowej w sierpniu 2006 roku. Padało wówczas solidnie, a na scenie królowała Ona, później jeszcze towarzyszyła Cesarii Dorota Miśkiewicz. Śpiewała niezwykle. Bez wysiłku, jakby od niechcenia. Uwielbiałem jej płyty. A w niedzielę odszedł inny Wielki. Z za miedzy – Vaclav Havel. Continue Reading…

Gru
0

Refundacja leków do decyzji NFZ

Refundacja leków do decyzji NFZ

Od tygodnia zastanawiam się na kupnem na zapas swoich leków nadciśnieniowych. Coraz poważniej, bo widzę, że znów władza funduje nam jakąś jazdę z bezproblemowych kupnem leków. Od miesiąca wiadomo, że ministerstwo zdrowia chce zrównać ceny tych refundowanych. Trafi to we mnie na bank. Do tej pory za swój specyfik płaciłem w jednej aptece połowę mniej niż w innych. Od nowego roku wszędzie ma być równo, czyli drożej. Lipna ta urawniłowka i zupełnie niezgodna z prawami rynku. Continue Reading…

Gru
0

Rysiek na pomnik!

Rysiek na pomnik!

„W kowbojskim kapeluszu, lekko pochylony, w pozie jak przy mikrofonie na koncertach Rysiek Riedel, charyzmatyczny wokalista Dżemu ma swój pomnik w Tychach – rodzinnym mieście. Ponad dwumetrowa rzeźba odlana z brązu stanęła na przystanku, z którego często odjeżdżał do Katowic”. Tyle informacja zamieszczona dzisiaj na jednym z portali internetowych. Mam dużo sentymentu do Riedla. Do jego charakterystycznego głosu i stylu interpretacji bluesa. Continue Reading…

Gru
2

Myślenie fiutem!

Myślenie fiutem!

Wczoraj podniosła rocznica. Wielkie słowa o wolności, solidarności, pamięci. A w tle codzienność. Drobne dramaty ludzi, którzy o szacunku, zaufanie i miłości zapominają. W imię czego? Długo zastanawiam się nad tym i dochodzę do wniosku, że tylko w imię udowodnienia swojej atrakcyjności, próżności i ważności. Continue Reading…

Gru
8

Było – minęło

Było – minęło

Nie znoszę patosu i rocznicowego zadęcia. Przy tej okazji wielu puszczają hamulce (a nie tylko sfinktery) i radosna wyobraźnia rusza w tany. Tworzy się dramatyczne, pełne grozy historie, a coś, co niesprawdzalne zaczyna być mityczne. Przy okazji 30 rocznicy 13 grudnia 1981 roku nie jest wcale inaczej. Sztandary łopoczą, znicze płoną, a kombatanci stanu wojennego liczą swoje zasługi na kilogramy. Prezydent Świdnicy w pewnym cytacie przywołuje hordy zomowców przed Katedrą, choć ja pamiętam ich w tym miejscu tylko jeden raz. Continue Reading…

Gru
3

Rutinoscorbin od prezydentowej

Rutinoscorbin od prezydentowej

Nie jest dla nikogo tajemnicą, czym kierują się ludzie grający w reklamie. Dlatego nie ma za złe aktorom, którzy „rzeźbią” na etacie w teatrze za marne tysiąc pięćset zetów, że maja okazję w ten sposób dorobić. Dla nich to kolejna z ról, która mają odegrać, za nieco większe pieniądze. Nie dziwią mnie także ci znani z TV typu Majewski, Mann, Materna czy podobni. Reklama dla nich to też chleb powszedni. Ale ostatnio coraz częściej widuję w spotach reklamowych byłą tzw. Pierwszą Damę, żonę Aleksandra K., Prezydenta RP, Frau Jolande, Prezydentową. Continue Reading…

Gru
1

Zaczynają się rozliczenia

Zaczynają się rozliczenia

Od kilku dni zaczyna się „jazda stanem wojennym”. Wspominki, rozliczenia, wystawy, w wcześniej Kaczyński wymyślił marsz – może antywojenny, a może antySikorski. Niektórzy tak mają i musze, bo inaczej, jak śpiewał Młynarski „to się uduszą”. W gazecie.pl przeczytałem, że zmienia się optyka spojrzenia na 13 grudnia 1981 roku. Continue Reading…

Gru
0

Euro – rewolucje

Euro – rewolucje

Jesteśmy po szczycie, tym najważniejszym i podobno ostatniej szansy (któryż to już z kolei) i jakoś wszystko stoi na miejscu. Poza „Dumnym Albionem”, ale ten zawsze miał w nosie wszystkich i wszystko, co nie z wysp. Nie inaczej jest i teraz. Tamtejszy Tusk powiedział nie i pojechał do siebie. Co będzie dalej? To się okaże. Świat jest połączony siecią naczyń i gadanie z uporem o suwerenności, niezależności jest trochę dyskusyjne. Continue Reading…

Gru
0

Szlachetna paczka dotarła

Szlachetna paczka dotarła

Nie mam zaufania do ogólnopolskich akcji charytatywnych, choć w samym celu jest wiele dobrego. Tym razem jednak jestem pełen podziwu, dla młodych ludzi, którzy przy okazji grudniowych świąt nie zapominają o tych, którzy potrzebują wsparcie. Continue Reading…

Gru
0

Rewolucja w Świebodzicach

Rewolucja w Świebodzicach

A w mikołajowe popołudnie w niedalekich Świebodzicach na nudnych dotąd sesjach rady miejskiej zawrzało. Burmistrz wyrzucił dwóch swoich zastępców. Czy to znak sprawiedliwości dziejowej? Czy kłótnie i bunt w rodzinie? A może oznaka krachu finansowego gminy? Mój niezastąpiony kolega, który zawsze dzieli się swoimi refleksjami na tamtejsze tematy i tym razem nie zawiódł i oto mamy. Dosłowna treść mail-a – „6 grudnia 2011 r. burmistrz Świebodzic Bogdan Kożuchowicz wywalił z hukiem z zajmowanych stanowisk dwóch swoich zastępców, Opalińskiego i Zyskę. Continue Reading…

Aktualna strona 2 z 3