Archive for Sierpień, 2012

Sie
0

Pecunia non olet

Pecunia non olet

Powiedział Wespazjan do swojego syna Tytusa, gdy ten krytykował ojca za zajmowanie się tak niepoważnymi aspektami gospodarki, jak wprowadzenie około 70 roku n.e. podatku od toalet publicznych. Według innych źródeł ta mądra myśl miała zostać wypowiedziana nie w związku z podatkiem od toalet, ale za sprawą podatku nałożonego na garbarzy gromadzących mocz do celów przemysłowych, m.in. oczyszczania skór. Jakby na to nie patrzeć rzecz dotyczy pieniędzy, które nie śmierdzą. Może nie tak dosadnie można by potraktować najnowszy „patent” pewnego lokalnego stowarzyszenia, które objawiło się podczas ostatniej kampanii wyborczej. Continue Reading…

Sie
0

Historia magistra vitae.

Historia magistra vitae.

Pomimo odżegnywania się od rocznicowego tonu nijak nie można zapomnieć o tym, co spotkało nas Polaków ponad pół wieku temu. Dwa dni temu obejrzałem film o obronie Warszawy nakręcony przez amerykańskiego dziennikarza , który w tym czasie przebywał w mieście. Nazywał się Julien Bryan. We wrześniu 1939 roku był jedynym zagranicznym korespondentem, którego filmy i zdjęcia przetrwały do dzisiaj. Continue Reading…

Sie
1

Polak lub Polka potrafi!

Polak lub Polka potrafi!

Od wczesnego świtu ‘biłem się” z myślami, czy końcówka sierpnia, aby nie wpędzi mnie w patos historyczny z racji przeżywanych rocznic. Akurat upływa osiemnaście dni pierwszego karnawału Solidarności, który wstrząsnął nie tylko nami; w dalszym ciągu powstańcy walczą w stolicy, a lada moment facet z wąsikiem pierwszy raz wypowie wiekopomne hasło – „Teraz Polska”. Ale nie. Jakoś udało mi się póki, co obejść historię. Continue Reading…

Sie
0

Ile państwa w państwie?

Ile państwa w państwie?

Od pewnego czasu na wszelkie możliwe sposoby „bije się” pianą w kwestii tego, czy Państwo nawaliło w sprawie Amber Gold. Oczywiście bryluje w tym tzw. opozycja, dla której jest to czysta „woda na młyn”. To jej prawo. Nie uważam, że rządząca Partia Miłości jest kryształowo czysta w tej sprawie, ale daleko mi do stanowiska choćby „generałów” z Partii Prezesa Jarka. Wydaje mi się, że nie po to przez 23 lata upajamy się wolnym rynkiem, by dzisiaj lać łzy i złorzeczyć na jego mechanizmy. Continue Reading…

Sie
2

Ci to mają… cojones !

Ci to mają… cojones !

A jednak nie jest tak źle z kibicami. Choćby w Łodzi. Wczoraj widziałem materiał o nowych formach rywalizacji pomiędzy fanami dwóch łódzkich drużyn piłkarskich – ŁKS-u i Widzewa. Na murach, tego szacownego miasta pojawiły się m.in. takie hasła – „Widzew jeździ Tico”, ŁKS nie czyta”, czy wręcz „Widzew spędza wakacje w Zgierzu”. „RTS je babole”, „ ŁKS słucha popu”, „ RTS nie płakał po papierzu” (pisownia oryginalna – przyp. RT), „ Widzew śpi w skarpetkach”, a nawet „Widzew kuca przy sikaniu”. Ale szczytem wysublimowanego dowcipu były dwa – zdecydowanie kładące inne na łopatki – „ŁKS parzy herbatę w wodzie po pierogach” i „Widzew nosi buty na rzepy” Continue Reading…

Sie
0

Zrobił pierwszy krok

Zrobił pierwszy krok

Zmarł Neil Armstrong, astronauta, dowódca misji Apollo 11. Pierwszy człowiek, który postawił stopę na Księżycu. Miał 82 lata”. Tyle dzisiejsze agencje. Moje wspomnienie o niezwykłym wyczynie Armstronga ma bardzo osobisty charakter. Pamiętam ten dzień, 20 lipca 1969 roku, 43 lata temu Continue Reading…

Sie
0

Myślenie nie boli

Myślenie nie boli

I mnie odpadła dzisiaj sobotnia flauta tematyczna. Pomimo wczesno porankowej wycieczki do ogrodu, w celu pozbierania jabłek, które w tym roku wyjątkowo obrodziły, tudzież wycięcia ozdobnej nawłoci (tej z piosenki Niemena – „polskiej mimozy”) dla dekoracji domowych nic nowego nie zaświtało w mojej głowie. Pewnie, dlatego zwrócił moją uwagę banalny szczegół z dwóch miejscowych portali internetowych świadczący o zwyczajnym niechlujstwie i traktowaniu czytelników, jak idiotów. W obu zamieszczono „kryminałek” z cyklu – Ktokolwiek wie…- o zaginionym mężczyźnie. I w obu autorzy „popisali” się wyjątkową starannością i rzetelnością. Continue Reading…

Sie
1

Miecze na pługi; telewizory na akwaria

Miecze na pługi; telewizory na akwaria

Od rana powiało jesienią. Mimo, że zapowiadano na dzisiaj 29 stopni w plusie czuje się pierwszy chłód późnego lata i wcześniej jesieni. Na drzewach też zaczyna pojawiać się „rdza” na blado-zielonych liściach. Cóż, tak jest kolej rzeczy. Przed paroma minutami w Oslo sąd postawił kropkę nad „i”. Wielokrotny morderca i obrońca białej rasy spędzi najbliższe dwadzieścia jeden lat w więzieniu. Co prawda będzie to trzy pokojowe pomieszczenie, z komputerem i natryskiem, ale niech nikogo nie zmylą te warunki. Pozbawienie wolności i możliwości decydowania o sobie jest poważną karą. Kto sprawdził, ten wie. Continue Reading…

Sie
1

Jesteśmy niewolnikami lęków?!

Jesteśmy niewolnikami lęków?!

W ubiegłym tygodniu znalazłem w Internecie wywiad z Marią Rotkiel o tym, że nie powinniśmy leczyć kompleksów cudzym kosztem. Tytuł był wiele mówiący – Jesteśmy niewolnikami lęku. Urocza pani magister jest „dyżurną” psycholog i terapeutką poznawczo-behawioralną, tudzież specjalistą, od PR-u w stacji TVN. Continue Reading…

Sie
5

Panie Wojciechu – dziękujemy!

Panie Wojciechu – dziękujemy!

Troskliwość Murdzka Wojciecha o bezpieczeństwo moje, i moich najbliższych, jest wzruszająca. Przed chwilą na moją komórkę wpłynęły dwa SMS-y z ostrzeżeniem o nadciągającym „Armagedonie”. Lato mamy, jakie mamy i o jego przeróżnych „odsłonach” świadczą wspomniane informacje. Na szczęście te atrakcje omijają nas sporym łukiem, ale podziękowania panu Wojciechowi za opiekę nad nami się należą. Continue Reading…

Aktualna strona 1 z 3