Wiosna w pełnym rozkwicie i bez żadnych obaw odhaczam „zimnych ogrodników”. No i oczywiście mityczną Zośkę. Roślinność niezagrożona pnie się do góry. Można nawet planować przyszłe zbiory buraków liściastych, topinamburu, czy nawet pomidorów koktajlowych, na które mamy w tym roku wyjątkową ochotę. Nie inaczej dzieje się w majowej miejskiej przestrzeni publicznej. Continue Reading…