Od rana siedzi mi w głowie ten “boski” przebój mojej młodości. Pewnie, dlatego, że dowiedziałem się o śmierci faceta, dzięki, któremu on powstał. Zmarł Ray Manzarek. Ciekawe, kto pamięta o tym, że w 1965 roku, razem z Jimem Morrisonem, Johnem Densmore’em i Robbym Kriegerem założył zespół The Doors. Continue Reading…