Najpierw zdanie wyjaśnienia. Kilkudniowe milczenie to nie wynik wiosennego przesilenia, czy lenistwa a skutek wspominanej wcześniej hospitalizacji. A tam, w zamkniętej służbie zdrowia, o dostęp do sieci trudno. W zamian za to, można na własnej skórze, czy raczej organizmie sprawdzić jak działa wspomniana i oddać się refleksji, jak to dobrze, prawie zdrowym być. Prawie, bo kiedy dostajesz się w ręce specjalistów do endokrynologii, to jak nic, znajdą coś niepokojącego w twojej krwi. Continue Reading…