Sporym sentymentem darzę filmy historyczne. Może przez to, że zawsze pociągało mnie spoglądanie w tył i dociekanie, jak to kiedyś żyli ludzie. Ostatnio, z moją NŻ, dane nam było obejrzenie „Kochanka królowej”. Duński melodramat historyczny z roku 2012. Na berlińskim festiwalu filmowym  Mikkel Følsgaard (odtwórca w nim głównej roli)  otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora. Film został wyselekcjonowany jako oficjalny kandydat Danii do Oscara za najlepszy film nie anglojęzyczny i uzyskał nominację amerykańskich filmowców. Continue Reading…