Gdybym miał coś z polityka lub rozemocjonowanego członka ŚFR, to napisałbym, że dzięki mojemu wczorajszemu krytycznemu wpisowi o niejakim kandydacie Janickim na prezydenta Wrocławia – wymieniony dzisiaj już odwołał swoje kandydowanie. Tak! Rano czytam, że już „nie będzie”, bo ma jakieś „poważne plany biznesowe”. I bardzo dobrze. Continue Reading…