Naczelna zasada tzw. świata piszących – o faktach się nie dyskutuje. Zatem nie dyskutuję. Tym bardziej że są one wynikiem demokratycznego wyboru ludu. Lud wybrał i sam sprawdzi jakość swojej decyzji. Ja nie rozdzierając szat nad tym, co wczoraj stało się w Świdnicy, i tak nie zmienię swojego zdania na temat prezydentki-elektki. Wczoraj pytało mnie moje dziecko: „A co łuna ci zrobiła?” Nic. Po prostu nic. Nadal uważam, że to nie jest miejsce dla ludzi pokroju Owej Pani. I na tym koniec rozważań powyborczych. Choć nie. Continue Reading…