Archive for Luty, 2015

Lut
2

Odmrażanie czerwonych „dinozaurów”

Odmrażanie czerwonych „dinozaurów”

Kończy się tydzień i miesiąc. A nawet, na szczęście marniutka zima. Zaliczamy dzisiaj osiemdziesiąty drugie dzień panowania Nowej Władzy, w świdnickim magistracie. Czy można pokusić się o pierwszy bilans? Pewnie tak. Choć jego wynik może nie zwalać z nóg.
Wprowadzania lokalnego TKM można było się spodziewać. I o tym nie dyskutuję. Wątpliwości budzą jedynie magistraccy rezerwowi, którzy swoją fachowością mogą powalić, nawet najsilniejszego tytana. Ale i w tym względzie pewnie ważne było, czy kandydat ma zaliczony kurs uprawniający do zasiadania w spółkach. I jeszcze ważniejsze, czy ma odpowiedni staż partyjny. Continue Reading…

Lut
6

„Nowe” zmiata dalej

„Nowe” zmiata dalej

Wczoraj w Tetrylowie było zabawnie-groteskowo. Tyle w sprawie Tetryk kontra blond prawniczka Choć korciło mnie, by zaprzęgnąć do pracy znajomych jurystów. Jednak rozsądek i stare przysłowie mojego ojca o „ruszonym kale” zwyciężyły. Karawana idzie dalej. Continue Reading…

Lut
4

Czekając na pierwszy spychacz

Czekając na pierwszy spychacz

Dzisiaj nie będzie o pączkach. Zjedliśmy swój przydział z moją NŻ i koniec. Podobnie, jak ze świdnickim liceum mundurowym. Powiatowi wczoraj przyklepali łopatą mogiłę nad tą szkołą. Tak to niestety bywa. Młyny ekonomiczno-demograficzne mielą wolno i boleśnie, ale skutecznie. Continue Reading…

Lut
1

Strzelanie w kolano

Strzelanie w kolano

Wreszcie mogę spać spokojnie. Moje Państwo nie rozbierze mi działkowej altanki. Podobno wg pewnego dzierżoniowskiego portalu mogę zawdzięczać to świdnickiej zwyciężczyni Plebiscytu Osobowość roku 2014.
Nieśmiało sugerowano o tym na owym portalu. A że jestem na sugestie podatny, to może i w to uwierzę. Znacznie bardziej cieszyłbym się, gdyby wspomniana Pani głosowała „za” ustawą podnoszącą znacznie kwotę wolną od podatków. Ale po sprawdzeniu na stronie Sejmu RP okazało się, że owszem głosowa, „za” odrzuceniem owej zmiany. Szkoda, bo choć władza chwali się naszymi osiągnięciami ekonomicznym w skali europejskiej, to nadal jesteśmy z kwotą 3091 zł wolna od podatku na europejskim szarym końcu. Continue Reading…

Lut
0

Zachwycająca Pani Danuta

Zachwycająca Pani Danuta

Pierwszy raz zobaczyłem Ją bardzo dawno temu. Internet był chyba w stadium prób i doświadczeń, a z komputerów nie było jeszcze nawet nieśmiertelnego Atari. W kraju rządził Wiesiek, który moich ulubionych starszych braci w wierze wysyłał do Syjamu. A może na Synaj?
Jednym z pierwszych oglądanych przeze mnie filmów były „Zakazane piosenki”. Dzisiaj pewnie mało, kto o tym pamięta, a zakazane piosenki kojarzą się z chłopakami z Vadera, czy Behemota. Continue Reading…

Lut
0

O walce i podcinaniu gałęzi

O walce i podcinaniu gałęzi

Przełom roku mamy już za sobą. Pewnie także pierwsze militarne kampanie, o wcale nie militarne, zwykłe codzienne sprawy. Mam na myśli „heroiczne” zmagania o obwodnicę miasta. Tę południową, o której słyszałem już „za dzieciaka”.
W listopadzie wygrzebano ją na wyborcze potrzeby. Jeszcze za kadencji panującego Wojciecha. W następnym miesiącu, już były prezydent, znów o niej przypomniał i rzucił hasło społecznego ruchu na rzecz poparcia. Załapali się na to wszyscy, którzy znaleźli w tym szansę zaistnienia. Choć nikt nie zwolnił ich nigdy z obowiązku lobbowania na rzecz miasta. No i zaczęła się walka. Continue Reading…

Lut
0

Droga krótka od osobowości do osobliwości

Droga krótka od osobowości do osobliwości

Może tydzień temu dzieliłem się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi lokalnego plebiscytu na osobowość roku. Zniesmaczała mnie wówczas postawa świdnickich posłów, którzy z uporem godnym znacznie ważniejszych spraw windowali swoją pozycję we wspomnianym plebiscycie, jak gdyby obecność i miejsce w nim przekładało się na ich jesienny sukces w zdobywaniu mandatu na Wiejską. Continue Reading…

Aktualna strona 1 z 1