Pisanie o niesprawiedliwości, o tym, że za wcześnie, że jeszcze mógłby cieszyć się – niczego nie zmieni. Ot tak, zrobiony jest ten świat. Przychodzi chwila i kończymy swój byt. Nikt tego nie zmieni. Kilka dni temu nadszedł czas na „Czarnego”. Jednej z bliższych mi osób. Pogodnego i dobrego człowieka. Takiego Go pamiętam od wczesnych lat dziewięćdziesiątych. I taki zostanie na zawsze w mojej pamięci. Continue Reading…