Archive for Luty, 2016

Lut
0

Czarodziejski flet Pani Prezydent

Czarodziejski flet Pani Prezydent

Znieczulony i otumaniony przez twórców „dobrej zmiany” jakoś odstawiłem w kąt to, co dzieje się w moim rodzinnym grodzie nad Bystrzycą. Co prawda nie dochodzi tam do „nocnej rewolucji” i przeciętny Świdniczanin może spać spokojnie, ale na tzw. salonach dzieje się, że ho ho. Jak donoszą mi życzliwi szykuje się całkiem spora rewolta w lokalnej Partii Miłości. Lekko „skopana” przez wyborców do tej pory nie zrobiła nic by odzyskać twarz i odpowiednie miejsce. Niby jest w tzw. koalicji i nie jest. Niby funkcjonuje w nowej formule w jednym kole miejskim, a nie trzech, jak do tej pory, ale to wszystko nadal lipa. Te same „leśne dziadki” bez jaj, jak opowiadał mi niedawno młody działacz PO, wytyczają kierunki i cele. Choć dla mnie to zdecydowana przesada, bo ani tam przewodnika z charyzmą, ani świeżego pomysłu na działanie. Continue Reading…

Lut
0

Słyszeli – nie to, co mówiono!

Słyszeli – nie to, co mówiono!

Polityczne odwracanie biednego kota dupą trwa w najlepsze. Współczuję owemu „kotu”, bo bardzo wysoko cenię te zwierzęta. A że mamy ich w domu, aż trzy, to moje zapewnienie nie są li tylko teoretyczne. Tym razem po przerobionym na wszelkie sposoby haśle „pincet na każde dziecko”, przyszedł czas na darmowe leki dla siedemdziesięciopięciolatków. Oczywiście lud łyknął wyborczy grepsy, jak pelikan rybę i czekał. Dzisiaj okazuje się, że nadal może czekać i się …i tak nie doczeka. Jak oświadczył kilka godzin temu w radio Naczelny Kasjer Pan Henryk – „w kampanii mówi się skrótami i wyborcy źle zrozumieli rządzących obecnie”. Nic nowego pod piramidami. Continue Reading…

Aktualna strona 1 z 1