Wrz
7

Wyborcze schizofrenie, czyli co Robert miał na myśli….?

Wyborcze schizofrenie, czyli co Robert miał na myśli….?

Nie chcem, ale muszem…cudowny greps Lecha Wałęsy wzrusza mnie zawsze i pozwala czasami interesująco zagaić w niewinnej z pozoru sprawie. Będzie dzisiaj o lekturach prasowych, które zdumiewają i wywracają z torów logiczne myślenie. O ostatnim (oby) wywiadzie posła za(i od)wieszającego się w Partii Miłości dla pewnego ogólnopolskiego dziennika nie będę pisał. Wyznaję zasadę litości i nie kopania leżących. Wszystko już powiedziano i teraz zalecam milczenie. Trudno jednak zachować wstrzemięźliwość po lekturze lokalnego tygodnika „Nowe Wiadomości Wałbrzyskie”. Continue Reading…

Wrz
1

Bomba poszła w górę – konie ruszyły z kopyta…

Bomba poszła w górę – konie ruszyły z kopyta…

Jesienne wybory samorządowe pogoniły niektórym solidnego kota. Choć dla tych, jak np. WS, to nic wyjątkowego. To, co zawsze podobało się mi w tym stowarzyszeniu to planowe działania i wytyczanie długoterminowych zadań. Brzmi niczym agitka z minionego okresu, ale to właśnie tak było we Wspólnocie. Już kilkanaście lat temu dochodziły do mnie informacje, że po to by nie zostać z ręką w nocniku na wyborach, już na początku kadencji zbierano z diet radnych różnych szczebli pieniądze na fundusz wyborczy. To świadczy o wyjątkowej zapobiegliwości i profesjonalizmie. Continue Reading…

Aktualna strona 1 z 1