Lis
1

Czy radni nadal będą bezradni?

Czy radni nadal będą bezradni?

I zaczęło się! Przebieranie nogami, przymiarki do ewentualnych stołków, funkcji i sławne tworzenie mitu „radnego”. Jeśli przed 21 listopada ktokolwiek sądził, że chętnym do foteli w radzie miejskiej zależy na odpowiedniej kondycji miasta i jego mieszkańców, to mógł to być naiwny fantasta. Kiedy tylko opróżniono ostatnią urnę wyborczą i kiedy wysechł klej roślinny pod ostatnim protokołem komisji wyborczej , przyklejony na drzwiach lokalu wyborczego, już się zaczęły gierki. Continue Reading…

Lis
2

„Bliżej ludzi”, czyli logiczna nielogiczność

„Bliżej ludzi”, czyli logiczna nielogiczność

Gdy przyglądam się z nieodległej perspektywy temu, co opowiadano nam jeszcze tydzień temu, zastanawiam się, jaką logiką kierowali się lokalni „oratorzy”? Czy był w tym zalewie słów jakikolwiek ślad Arystotelesa, Stagiryta, Sokratesa, czy nawet Euklejdesa z Megary? Czy, mówiąc dosadnie, było w tym wszystkim cokolwiek spójnego i mającego jakikolwiek sens? Podejrzewam, że nie. Continue Reading…

Lis
0

Uwodzenia ciąg dalszy…

Uwodzenia ciąg dalszy…

Zastanawiałem się nad poranną jajecznicą, co sprawia, że ludzie niespecjalnie interesujący się na co dzień tym, co nazywamy życiem publicznym popierają tych a nie innych ludzi. Najczęściej ten sentyment wynika ze zwykłej sympatii. Innym razem z wiary, oczekiwań i zupełnie irracjonalnych marzeń, że „Salomon to i z pustego naleje”. Niestety późniejsze realia stają się nieubłagane i ściska nam pośladki, gdy widzimy, że ten, któremu zaufaliśmy ma nas za idiotów. Continue Reading…

Lis
8

Głosowali jak chcieli – wybrali, kogo…. wybrali!

Głosowali jak chcieli – wybrali, kogo…. wybrali!

Poniedziałkowy poranek zdawał się być podobny do innych. Ale dla tych, którzy nie przespali ostatniej nocy nareszcie nadszedł czas wytchnienia. Skończyły się emocje i oczekiwania wyborcze. Stało się to, co miało się stać. Jak można było przewidzieć, w mieście za dwa tygodnie będzie dogrywka w wyborach prezydenckich. Pierwsze starcie wygrał zdecydowanie dotychczasowy szef magistratu, Wojciech Murdzek. Continue Reading…

Paź
3

Wyborczy brak polotu

Wyborczy brak polotu

Miała to być nowoczesna kampania wyborcza i z pełnym wykorzystaniem internetu. Ta nasza lokalna świdnicka. Na świecie już tak się robi nie od miesiąca czy roku. Tymczasem obserwuję, że pod naszym niebem nic się nie zmienia. Lewica proponuje nam domowe odwiedziny z wizytówkami , nie bacząc, że kandydaci na radnych to nie skład reprezentacji kraju w chodzie długodystansowym. Continue Reading…

Paź
1

Towarzysze Lennon / Ono są z nami!

Towarzysze Lennon / Ono są z nami!

„De gustibus non est disputandum” – i na tym powinienem zakończyć dzisiejszy odcinek. Ale nie mogę. Tetrycy mają to do siebie, że muszą wrzucić swoje trzy emeryckie grosze do wyborczego ogródka. Uwielbiam, pewnie nie tylko ja, – „Imagine” Lennona i Ono. Gdy czytam, że ten motyw stał się tłem muzycznym jakichś wyborczych „nudziarstw” to zaczynam się irytować. J Continue Reading…

Paź
3

Wojtek, nie daruję Ci tej lodówki!

Wojtek, nie daruję Ci tej lodówki!

Kiedy nasz Wielki Pupil, a zarazem poseł wielokrotnie za i odwieszony, był na topie mówiło się, że wystarczyło otworzyć lodówkę w nocy czy w dzień i wyłaniał się z niej Przewodniczący z Partii Miłości. Dobre czasy posła są już przeszłością i dzisiaj w mojej lodówce „wyleguje się” ulubiona mortadela, z momu (czyli mięsa odzyskiwanego mechanicznie) i inne wynalazki współczesnego masarstwa. Continue Reading…

Paź
0

Według klucza czy pokrewieństwa z królikiem?

Według klucza czy pokrewieństwa z królikiem?

Jeszcze tylko dziewięć dni mają komitety wyborcze na rejestrację kandydatów do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw. Do piątku 22 października terytorialne komisje wyborcze przyjmują listy kandydatów na radnych w tegorocznych wyborach . Z kolei kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów można zgłaszać o pięć dni dłużej, do środy 27 października. Continue Reading…

Paź
2

Kształt słowa, czyli wyborcza mowa-trawa

Kształt słowa, czyli wyborcza mowa-trawa

Nieodłączną cechą otaczającej nas rzeczywistości jest to, iż nieustannie zmienia się ona. Paradoksalnie można powiedzieć, że zmienność jest w niej jedyną rzeczą stałą. Chciałoby się, by jeszcze coś nią było – np. słowo. Zrozumiałe, proste, klarowne i docierające do naszych emocji. Być mistrzem słowa, to wyzwanie dla niejednego. Tymczasem wielu traktuje słowo jak wytrych, którym można otworzyć nawet najbardziej zmyślny zamek. Continue Reading…

Wrz
2

„Ludzki Pan”, czyli szansa na powrót

„Ludzki Pan”, czyli szansa na powrót

Lista ewentualnych kandydatów na prezydenta chyba już ostatecznie się zapełniła. Ostatnim, na którego czekaliśmy był kandydat świdnickiej Lewicy. Po dość długich dyskusjach, przekonywaniu i namowach – „tak” powiedział Były Poseł, a wcześniej Były Prezydent Świdnicy – Adam Markiewicz. Przyznam, że nie spodziewałem się innej kandydatury, choć miałem jeszcze jednego cichego faworyta. Ostateczny kandydat lokalnej Lewicy miał za czasów swojego panowania w mieście wdzięczną ksywę „Ludzki Pan”. Myślę, że dość dobrze oddawało to charakter i zachowanie ówczesnego prezydenta. Osobiście miałem i mam do niego spory sentyment. Podobało mi się, jak zarządzał wówczas miastem. Był konkretny do bólu. Znał w Świdnicy niemal każdą dziurę, kanał i zakamarek. Continue Reading…

Aktualna strona 1 z 2