Lis
2

O Jacku będę pamiętał…

O Jacku będę pamiętał…

Refleksyjność dzisiejszego dnia nie podlega żadnej dyskusji. Pewnie dla ludzi z mojej półki, bo młodzież rządzi się zdecydowanie innymi prawami. Żyją tu i teraz, niespecjalnie oglądając się za siebie. To wszystko przychodzi z czasem i siwymi włosami na skroniach. Tak jest i …już. Moje dzisiejsze pisanie chciałbym poświęci Jackowi Łapaczowi. Człowiekowi, który zaznaczył swój świdnicki byt na początku nowej demokracji, którą dane było nam kosztować od pamiętnego roku 1989. Continue Reading…

Wrz
0

Chłop żywemu nie przepuści…

Chłop żywemu nie przepuści…

PAP informuje, że w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie premiera Donalda Tuska w sprawie zarządzenia wyborów samorządowych na 21 listopada. Oznacza to, że formalnie ruszyła samorządowa kampania wyborcza. Dzisiaj, pewien dobrze poinformowany znajomy „sprzedał” mi sensacyjną wiadomość – „Na scenę polityczną powiatu świdnickiego powraca dawno niewidziany i niemal zapomniany, Książe z Wirek – jak to ujął ów znajomy – sam Bolesław Wielki, obwołany nie tak dawno Bolkiem Świdnickim – były wojewoda i radny. Continue Reading…

Wrz
5

Tak było cztery lata temu…

Tak było cztery lata temu…

Ostatnie wybory samorządowe także przeprowadzano w listopadzie. Z tą tyko różnicą, że była to niedziela 12 listopada. Dlatego kończąca się kadencja obecnego samorządu przypada na ten dzień. Scena polityczna ówczesnej Świdnicy nie różniła się specjalnie od dzisiejszej rzeczywistości. Najpoważniejszym kandydatem do fotel prezydenckiego był tak, jak i obecnie współtwórca Wspólnoty Samorządowej – Wojciech Murdzek. Świdniczanin o sporym doświadczeniu samorządowym i jasno sprecyzowanych poglądach. Jedno, co drażniło w nim niektórych to brak zdecydowania i nieśpieszne podejmowanie decyzji. Continue Reading…

Wrz
0

Zrób se samorządowca…

Zrób se samorządowca…

Zdarzyło się jakoś dziwnie, że jestem dość wiekowy, jak przystało na Tetryka. Widziałem już wiele, a nawet do niejednego….siusiałem. Nigdy nie mogłem się nadziwić, co gna ludzi do polityki. Czystych pasjonatów takich, co to mają misję, nie dojedzą, nie dopiją by innym było lepiej, milej i rośli w bogactwo, chyba widziałem kilka razy w życiu. Ale było to tak dawno, że już tego nie pamiętam. Za to coraz bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że ludzi ciągnie tam zysk i rządza panowania nad innymi. Continue Reading…

Aktualna strona 1 z 1