Jeśli komukolwiek wydaje się, że mróz i nadmiar śniegu zmniejszają aktywność towarzyską świdniczan to jest w błędzie. Siedzenie na wyziębionej ławce (nawet milczącej bez muzyki, czy innych atrakcji), choć stojącej w Rynku, wcale nie jest atrakcyjne. Nie dość, że można sobie odmrozić pośladki, to na dodatek perspektywa widzenia szczytów górek śniegu usypanych w około nie zachwyca. Continue Reading…